wtorek, 16 marca 2010

посмотри, матрешки!

Chyba każdy 'wytwórca' wcześniej czy później styka się z matrioszkami i nachodzi go potrzeba zrobienia własnych, choć pewnie ktoś już zrobił takie wcześniej i nie jest to dla oka żadna nowość.
Przyszła pora i na mnie, by się do nich zabrać.
Pięć broszek- matrioszek [moja Mama twierdzi,że to pieski w becikach :3] do oddania w dobre ręce :D

Wys. ok 5cm.



różowo -zielona

granatowo - czerwona

fioletowo -zielona

fioletowo żółta [chyba moja ulubiona :3]

granatowo -szara



Cena: 25zł [w tym przesyłka]

inne warianty kolorystyczne na zamówienie.
I jak zwykle - wszelkie pytania na maila -> pangea@tlen.pl

1 komentarz:

  1. Słodkie i zacne, ale czemuż one takie smuuuutne na twarzy :< To chyba przez kryzys w Rosji?
    Matrioszki dopadną każdego, mnie też dopadły, ale w wersji chińskiej ;)

    OdpowiedzUsuń