czwartek, 12 listopada 2009

Party Animal
















'Ou yeah,a don't stop-HA!'
To miał być zły różowy niedźwiedź.
Trochę żul,trochę Pedobear.
Ale jakoś bardziej kojarzy mi się z imprezowym zwierzem ;)
Dlatego nie ma jeszcze imienia...
Nie wstydzi się swojej nagości i niezbyt przesadnie dla o wygląd, bah-wie że dobrze wygląda!
Z przodu różowy, z tyłu też różowy,ale inaczej.

Może ktoś wymyśli mu imię a jeszcze lepiej zaprosi go na imreze??

ok. 20x12cm

Materiały:
filc z allegro

Cena: 30zł

3 komentarze:

  1. Zdecydowanie pasuje do niego Dionizy - król imprezy. Byłby pupilkiem Dionizosa, boga wina i dobrej zabawy, a to tłumaczyłoby jego skacowany wyraz twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Heniek. jak nic Heniek.

    OdpowiedzUsuń